Chada i Pih - Osiedlowa piękność
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (5)
Osiedlowa piękność
Zakręć pupą, zatańcz ciałem dla nas
Jesteś numer jeden spódnicą do zadzierania
W klubie straszny tłok, chcę RedBull'a z setką
Gdyby nie ty nie miałbym gdzie palca wetknąć
Ciebie tylko zerżnąć, nie to co tą Anię Sool
Ona napada w ciemności, krzyczy - życie albo chuj
Ocieraj się o mnie, zrób mi mały masaż
Wyprowadź kilka prostych ustami poniżej pasa
Z tobą szampan, basen, machanie kutasem
A nie cola, konserwy, smutne miny bez przerwy
Sumbmisywna suka, kotka słodka
Daj tu cycki, cipkę, dziś ci zleję się do środka
Jesteś gorąca, lubię takie jak ty proce
Chcesz ściągnąć ze mnie T-Shirt - Polska 100%
Rozłóż nogi, ze mną anal terror ziomy
Przejedziemy Cie piękna nawet na czerwonym
Ref.
Super suka, super dziwka
Cudowna buźka, pachnąca cipka
Primasort, opierdala pento
uuu osiedlowa piękność
uuu osiedlowa piękność
uuu osiedlowa piękność
uuu osiedlowa piękność
Gdy chłopaki ją widzą - miękną
Wbijamy się do klubu i już widzę kandydatkę
Zderzenie naszych spojrzeń i uderzamy w gadkę
Dwa ciepłe słowa, choć rzadko mówię czule
Chcę czy nie to i tak podnoszę im temperaturę
Pamiętam jak mówiłem jej, że wszystko jest dla ludzi
Nawet dobrze nie wiem kiedy, a już chciała go do buzi
Najpierw niedostępna, cnotliwa i w ogóle
Ale z powołania - szmul, na zawsze będzie szmulem
Prowadzę ją na górę, tam odkurza ostro z lustra
Czuję, że dostanie zaraz coś ciepłego w usta
Natury nie oszuka, intencje ma nieczyste
Praktykowała chyba gdzieś w agencji towarzyskiej
Hej Miss z osiedla, wiem, że nie jesteś święta
Spójrz ona klęka i bierze się do penta
Wychodząc z domu mówi, że wraca jutro
Cała dzielnica już jej przetrzepała futro
(śmiech)
Jest ogólnodostępna, na osiedlu już to wiedzą
Ciągle chce się sypać, cały rok ma sezon
Dla ciebie Chada, PiHu, Pyskaty
Gdybym tylko chciał poszłaby na cztery baty
Ref.Super suka...
Znam ją z podwórka, kiedy przychodzi typki milkną
Ta sztuka to dziś osiedlowa Paris Hilton
Dam jej trochę siebie tak jak Clinton Monice
A ty śmigaj z Eweliną Flintą Cycek
Ma tyłek, aż chce się głaskać, o Boże
Synek, mów mi Pascal, bo go wsadzę na rożen
Taki tyłek, że może u mnie w wyrku mieć azel
A J.Lo to przy niej zwykły bazyl
Lubi sześć-dziewięć, jeden-dwa-sześć, anal po wszystkim
I sapie, gdy jej chapie ptasie mleko na cycki
Bo sex z nią to tak jakbyś dawał wciąż napiwki
Więc mój portfel jest cieńszy niż Discreet
Wykmiń gościu, jej parkiet to wersalka - uwierz
Baunsuje tutaj jak Jessica Alba w klubie
A jak ma w czubie to się lubi pieścić w klatkach
Tu, każdy przed wyjściem czyści wacka w majtkach
To nie małolatka, ona gra w inną bajkę
Wolisz siksy to weź zmień imię na Michael
Wozi się z hajsem i stawia mi drinki za papier
A tobie, może postawić klocka na klacie
UUuuuuułłłiiii Aha, Chada, PiH, Pyskaty Skurwiel Osiedlowa piękność Zakręć pupą, zatańcz ciałem dla nas Jesteś numer jeden spódnicą do zadzierania W klubie straszny tłok, chcę RedBull'a z setką Gdyby nie ty nie miałbym gdzie palca wetknąć Ciebie tylko zerżnąć, nie to co tą Anię Sool Ona napada w ciemności, krzyczy - życie albo chuj Ocieraj się o mnie, zrób mi mały masaż Wyprowadź kilka prostych ustami poniżej pasa Z tobą szampan, basen, machanie kutasem A nie cola, konserwy, smutne miny bez przerwy Sumbmisywna suka, kotka słodka Daj tu cycki, cipkę, dziś ci zleję się do środka Jesteś gorąca, lubię takie jak ty proce Chcesz ściągnąć ze mnie T-Shirt - Polska 100% Rozłóż nogi, ze mną anal terror ziomy Przejedziemy Cie piękna nawet na czerwonym Ref. Super suka, super dziwka Cudowna buźka, pachnąca cipka Primasort, opierdala pento uuu osiedlowa piękność uuu osiedlowa piękność uuu osiedlowa piękność uuu osiedlowa piękność Gdy chłopaki ją widzą - miękną Wbijamy się do klubu i już widzę kandydatkę Zderzenie naszych spojrzeń i uderzamy w gadkę Dwa ciepłe słowa, choć rzadko mówię czule Chcę czy nie to i tak podnoszę im temperaturę Pamiętam jak mówiłem jej, że wszystko jest dla ludzi Nawet dobrze nie wiem kiedy, a już chciała go do buzi Najpierw niedostępna, cnotliwa i w ogóle Ale z powołania - szmul, na zawsze będzie szmulem Prowadzę ją na górę, tam odkurza ostro z lustra Czuję, że dostanie zaraz coś ciepłego w usta Natury nie oszuka, intencje ma nieczyste Praktykowała chyba gdzieś w agencji towarzyskiej Hej Miss z osiedla, wiem, że nie jesteś święta Spójrz ona klęka i bierze się do penta Wychodząc z domu mówi, że wraca jutro Cała dzielnica już jej przetrzepała futro (śmiech) Jest ogólnodostępna, na osiedlu już to wiedzą Ciągle chce się sypać, cały rok ma sezon Dla ciebie Chada, PiHu, Pyskaty Gdybym tylko chciał poszłaby na cztery baty Ref.Super suka... Znam ją z podwórka, kiedy przychodzi typki milkną Ta sztuka to dziś osiedlowa Paris Hilton Dam jej trochę siebie tak jak Clinton Monice A ty śmigaj z Eweliną Flintą Cycek Ma tyłek, aż chce się głaskać, o Boże Synek, mów mi Pascal, bo go wsadzę na rożen Taki tyłek, że może u mnie w wyrku mieć azel A J.Lo to przy niej zwykły bazyl Lubi sześć-dziewięć, jeden-dwa-sześć, anal po wszystkim I sapie, gdy jej chapie ptasie mleko na cycki Bo sex z nią to tak jakbyś dawał wciąż napiwki Więc mój portfel jest cieńszy niż Discreet Wykmiń gościu, jej parkiet to wersalka - uwierz Baunsuje tutaj jak Jessica Alba w klubie A jak ma w czubie to się lubi pieścić w klatkach Tu, każdy przed wyjściem czyści wacka w majtkach To nie małolatka, ona gra w inną bajkę Wolisz siksy to weź zmień imię na Michael Wozi się z hajsem i stawia mi drinki za papier A tobie, może postawić klocka na klacie UUuuuuułłłiiii